|
poniedziałek, 28 września 2009 12:11 | Jarosław Błażusiak
|
|
Rozpoczął się Wielki Tydzień wymachując palmami udajemy się na liturgię niedzieli Męki Pańskiej. Z roku na rok jednak nasze palmy są coraz mniejsze, coraz skromniejsze, bo co ludzie powiedzą "...wariat, gdzie z tym badylem. Dla kogo ta gałąź."
|
|
Więcej…
|
|
Człowiek człowiekowi... człowiekiem? |
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:11 | Jarosław Błażusiak
|
|
O naszym podejściu do bliźnich zwykliśmy mówić w samych superlatywach . Wiadomo takie budowanie opinii na swój temat podnosi na duchu i dowartościowuje. Niestety , nie jest rzeczą istotną co mówimy na ten czy inny temat , ważne jest co robimy i jakie jest nasze zachowanie w stosunku do istniejących problemów.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:11 | Jarosław Błażusiak
|
|
"Cirrus, altus, citus" wyżej dalej, szybciej to łacińskie przysłowie przynagla nas do podnoszenia poprzeczki dla siebie i dla bliźnich. Wraz z przystąpieniem Polski do grupy krajów o gospodarce wolnorynkowej Rozpoczął się w naszej kochanej ojczyźnie tradycyjny wyścig do kariery zwany potocznie "wyścigiem szczurów". Aby zapoznać się z regułami (bądź ich brakiem) wyżej wymienionej konkurencji, proponuję dla nie zorientowanych obejrzenie instruktażowej komedii pod tym samym tytułem.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:11 | Jarosław Błażusiak
|
|
Coraz bardziej spowszechniały , coraz bardziej zwyczajny a jednocześnie szary , obcy, daleki. Traktowany przez poniektórych jak miejskie szalety, do których zagląda się tylko gdy potrzeba przyciśnie a po wyjściu z których zostaje tylko niesmak.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:11 | Jarosław Błażusiak
|
|
...Szczególnie widać to w mediach. Społeczeństwo spragnione nowalijek z utęsknieniem oczekuje na rozpoczęcie sezonu ogórkowego. Póki co jednak należy wykonać niezbędne prace polowe: przygotować glebę wyrwać chwasty i najważniejsze zasiać. O ile z przygotowaniem gleby to jeszcze jakoś dość poszło może dla tego że praca to ciężka a może też nikomu się do tego nie chciało przykładać, toteż prędko tą czynność zakończono. Ale już z wyrywaniem chwastów to inna historia.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak
|
|
Niedorzeczność kazać ludziom pościć, kiedy w sklepach pełne półki, kiedy nie trzeba się intensywnie zastanawiać co włożyć do garnka żeby przypadkiem domowników nie wystraszyć , kiedy stoły zastawione po brzegi? Każcież gościom weselnym pościć "dopóki pan młody jest z nimi" Czy aby jest...? Hola, rozpuściło się towarzystwo jak za króla Sasa.
To że obecnie mięso nie jest na kartki a innych wiktuałów też nie brakuje wcale nie zwalnia nas od zachowania postu.
|
|
Więcej…
|
|
Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu... |
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak
|
|
No i pewnie, od razu usłyszę teksty , że nie pamiętam kiedy ostatni raz coś "mokrego" w gębie miałem a ten mi tu z morałami wyjeżdża. Spoko nikt nie zamierza komuś na dobry początek wiercić dziury w brzuchu (bo ani to niehigieniczne (flaki mogą wyjechać), ani też do przyjemnych nie należy.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak
|
|
Lubimy jak nas głaszczą , wszelkie pochlebstwa są najpiękniejszą muzyką dla naszych uszu. Bez szkody dla zdrowia gotowi jesteśmy całymi dniami wysłuchiwać kierowanej do naszych uszu pieśni pochwalnych. Bez względu na płeć czujemy się dowartościowani komplementami czy to bezpośrednio na nasz temat czy też na tematy związane z naszą pracą czy naszym życiem.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak
|
|
Przychodzimy do nich ze współczuciem .Wiadomo każdego bieda gniecie a gdy do tego dojdzie ból i choroba to aż się żyć nie chce. Odwiedzamy ich w szpitalach , domach, opiekujemy się nimi nie zdając sobie sprawy jakiej łaski dostępujemy od Boga.
|
|
Więcej…
|
|
Lepsze deko handlu niż tona roboty |
|
poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak
|
|
Zapatrzeni w tę maksymę wystawiamy na sprzedaż wszystko co posiadamy lub nie, byleby tylko ktoś kupił bo liczy się kasa.
Nie jest ważną rzeczą jakie kto zajmuje stanowisko, handlem może zajmować się zarówno minister jak i zwykły wyrobnik może tylko skala będzie różna.
|
|
Więcej…
|
|
czwartek, 03 września 2009 13:18 | Jarosław Błażusiak
|
|
Przechodząc codziennie ulicami Zakopanego czy Nowego Targu widzimy ludzi zabieganych , pogrążonych we własnych myślach , nieobecnych duchem w swoim ciele. Jeżeli kogoś znamy chociażby z widzenia zamienimy z nim zdawkowe dzień dobry , jak leci ( albo nie zamienimy udając że go nie widzimy... ). Traktujemy napotkanych ludzi jak powietrze.
|
|
Więcej…
|
|
Może nie koniecznie krytykować... |
|
czwartek, 03 września 2009 12:57 | Jarosław Błażusiak
|
|
Nie wiem czy to sprawka pogody czy też już przesilenia wiosennego ( hop... hop dopiero styczeń) faktem jest że ostatnimi czasy coraz częściej zdarza się mi spotykać notorycznych narzekaczy: A to im śniegu brakuje, jak znów zlekka posypie to znowu im ślisko, posypią drogę to albo narzekają że na sankach nie można ujechać albo też, że za mało posypane. Jeszcze się taki nie urodził aby wszystkim dogodził. Co osoba to ma inne zdanie cokolwiek by się robiło to zawsze znajdzie się taki któremu nie będzie to odpowiadało.
|
|
Więcej…
|
|
czwartek, 03 września 2009 12:53 | Jarosław Błażusiak
|
|
Jedną z cech ludzi ceniących sobie szacunek dla własnej osoby jest kultura języka. Jest to umiejętność wyrażania i opisywania swoich emocji bez uciekania się do wyrażeń z zakresu tak zwanej łaciny kuchennej. Umiejętność ta nie jest cechą wrodzoną ale nabytą, nabytą w domu, w otoczeniu, w miejscu pracy bądź nauki, nabytą przez obcowanie z literaturą oraz przez ciągłe poszerzanie swojego zasobu słów.
|
|
Więcej…
|
|
|